Tato do Alicji: Jesteś moją gwiazdeczką!
Alicja na to: nie powiem nie.
.......... .......... ..........
Rano Alicja przytuptała do naszego łóżka i chciała nas od razu z niego ściągnąć. Żeby choć trochę zyskać na czasie, mama poprosiła:
-kochanie policz ile mama ma piegów...
Ala na to:
- Jesteś już dużą dziewczynką i sama możesz to zrobić.
.......... .......... ..........
Tato dlaczego spikasz tu mama?!
.......... .......... ..........
Alicja:
- chcę bawić się plasteliną!
Mama:
- kochanie, pobawimy się plasteliną jak posprzątasz te wszystkie zabawki, które wyciągnęłaś z pudeł.
Alicja sama do siebie:
ok, tylko najpierw porysuję. Albo... Hmmm, rysować czy sprzątać? Ok, najpierw porysuję.
.......... .......... ..........
Ja myję zęby a ty mi disturbasz!